Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fryzura księżniczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fryzura księżniczki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 11 czerwca 2012

JUNE JUNE JUNE Princess

Co nosiłyby średniowieczne księżniczki gdyby żyły w XXI wieku? Oczywiście,  kwieciste  sukienki  z bufami, podkreślające talię pasy ze złotymi klamrami i  mini kuferki zarzucone na ramię :P A tak serio, to sukienka sukienką, a dziś możecie zobaczyć fryzurę, którą zachwycałam się w ostatnim wpisie. Oczywiście do wymarzonej wersji Izoldy brakuje mi jakieś 20 cm włosów i tej filmowej "objętości", ale na razie dzielnie je zapuszczam . Aby były pofalowane wystarczy przed snem na wilgotne włosy zapleść luźnego warkocza. Rano lekko podsuszyć suszarką. Grzywkę podwinąć na grubej szczotce, utrwalić lakierem. Pasma nad uszami lekko zwinąć i spiąć. Voila!
Sukienkę  w róże i piwonie pożyczyłam od Mamy, kuferek i pasek - vintage, baleriny- sh.
Śpijcie dobrze:)
a.
3618
 Fot. Emil
Zabór, 07.06.2011r. 

niedziela, 10 czerwca 2012

filmowe inspiracje: fryzura na Księżniczkę

Witajcie, 
Po tygodniach kolekcjonowania print screenów i zdjęć z filmów w końcu zebrałam się w sobie i dziś otwieram nowy dział na blogu. Co jakiś czas będę zamieszczać w nim  moje inspiracje filmowe, oczywiście głównie z filmów kostiumowych. Pojawią się również  "looki" poszczególnych pięknych bohaterek, wychwycone przeze mnie filmowe trendy,godne obejrzenia  propozycje filmowe i moje ogólne "ochy" i "achy" na temat filmów:)
Na pierwszy ogień idzie trend który jest moim totalnym fiołem - "fryzura księżniczki". Przy każdym nowo obejrzanym filmie zachwycam się kobiecymi fryzurami ich misternością, ale zarazem niewymuszoną lekkością. Zawsze zadziwia mnie fakt, że w czasach Średniowiecza, kiedy ludzie nie dbali o higienę osobistą i w najlepszym przypadku myli się raz na tydzień to wszystkie bohaterki filmowe, niezależnie czy są księżniczkami czy biednymi włóczęgami zawsze mają piękne, długie pukle w uroczym nieładzie...
Wracając do fryzury księżniczki dla niewtajemniczonych chodzi o  długie pofalowane pół-podpięte włosy, misternie pozwijane na linii uszu. Motyw ten przewija się przez większość epok w wielu wersjach i zdobieniach. Ta fryzura tak bardzo mi się spowodowała, że sama od jakiegoś czasu zaczęłam się tak czesać. Mój Chłopak, który najbardziej lubi mnie z odsłoniętą buzią i kokiem "cebulą" na czubku głowy  stwierdził  ostatnio, ze we fryzurze księżniczki wyglądam jak "Tańczący z wilkami"...Cóż, wolałabym porównanie do Isabelle lub Izoldy, ale cieszę się, że filmowa inspiracja została dostrzeżona. Poniżej moje ulubione bohaterki w tym cudownym uczesaniu:)
Zdjęcia pochodzą ze strony filmweb i tego wspaniałego bloga :)