Ja- stuprocentowa kociara mam nową czworonożną miłość- "uszaste", uroczo chrumkające buldożki francuskie. Zaraził mnie nimi mój Narzeczony i na pewno zaraz po przeprowadzce, którą planujemy takiego własnego, osobistego sobie sprawimy ☺.
W dzisiejszym poście głównym bohaterem jest właśnie buldog Zina- ślicznotka, koleżanki mojej Siostry, która "wycałowała" mi twarz ze wszystkich stron ( i szczególnie upodobała sobie nos ☺).
♥
Na zdjęciach pojawiła się też Ewa i mój ulubiony wakacyjny strój: boyfriendowe szorty (TOPSHOP- second hand), błękitna,połyskująca bluzka oversize (vintage), okulary przeciwłśoneczne (H&M) i nowe, najwygodniejsze na świecie koturny (Inblu- CCC).
Dobranoc!
Agata
Fot. Ewa i ja.



