Mam obsesję na punkcie nowych przepisów na sałatki. Lubię szczególnie te sprawdzone, podpatrzone u znajomych, dlatego w moim zeszycie z przepisami co druga pozycja to sałatka z imieniem Autora np. sałatka Agi, Mamy, Pani Grażyny, Emila...
Ostatnio podpatrzyłam coś pysznego u koleżanki z pracy: sałatkę z prażonym słonecznikiem i od razu wypróbowałam przepis w domu:
Do jej przygotowania potrzebujemy:
*drobny makaron- w kształcie ryżu lub gwiazdek *ananas w puszce
*puszkę kukurydzy
*pieczarki
*łuskany słonecznik
*majonez
*sól, pieprz
* olej do smażenia.
1.makaron gotujemy al dente, przecedzamy i studzimy
2. pieczarki obieramy, kroimy w plasterki i smażymy na rumiany kolor na łyżce oleju. studzimy
3. ananasa odcedzamy z soku i kroimy w kostkę
3. ziarna słonecznika prażymy na kilku kroplach oleju
4. wszystkie składniki łączymy w dużej misce dodając odcedzoną kukurydzę
5. całość doprawiam majonezem i przyprawiamy
Smacznego:)
P.S.Jeżeli ktoś z Was Drodzy Czytelnicy ma ochotę podzielić się ze mną swoim ulubionym sałatkowym przepisem będzie mi bardzo miło:)
Agata!