Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kołnierzyk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kołnierzyk. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 lutego 2015

15 ♥ 02 ♥ 15


Paryżanki zawsze kojarzyły mi się z naturalną elegancją: włosy w nieładzie,z lekkim makijażem, w trenczu, idealnych dżinsach, bluzce z kołnierzykiem i balerinkach. Coraz bardziej ciągnie mnie w te klimaty. Dzisiejszy strój dnia to granatowy mundurek: dżinsy z Cubusa i bluzka z cudnym kołnierzykiem z lumpa (atmosphere). Już nie mogę się doczekać gdy w końcu zacznie się sezon na balerinki!
 A tymczasem zbieram się na spacer, bo w Zielonej Górze jest dziś pięknie! 
Miłej niedzieli
Agata
 klik

wtorek, 7 października 2014

October Girl


Nie jestem fanką typowych barw jesieni- brązu, pomarańczy i zgniłych zieleni, 
dlatego kolejny raz o tej porze sięgnęłam po pastele. Ten październikowy look jest miksem idealnym - mój narzeczony najlepiej lubi mnie w wąskich dżinsach i koszuli, ja uwielbiam różowy kolor i różane wzory. Jednym słowem wilk syty i owca cała
 Miłego wieczoru
Agata!

 płaszcz- atmosphere (lumpeks)koszula-vintagespodnie-F&F(lumpeks)buty na słupku-Wallis naszyjnik-kluczyk- Reserved

niedziela, 14 września 2014

Winobranie


Przez ostatni tydzień świętowałam  coroczne Dni Zielonej Góry. Codzienne koncerty,
 jarmark ze smakołykami, tłumy na Starym Mieście, dużo wina  no i wesołe miasteczko, 
które możecie zobaczyć na dzisiejszych zdjęciach. Fajnie było ale niestety się skończyło...
 Strój ze zdjęć to wąska spódnica z wysokim stanem i
 bluzka w stylu pensjonarskim z TOPSHOPU (ciuchy są z lumpeksu),
 cieliste koturny z Inblu (które nie załapały się na zdjęciu) i czarny kuferek vintage. 
Na koniec moje muzyczne odkrycie, na które natknęłam się dzięki
  winobraniowym koncertom- zespół Bethel ( posłuchaj tutaj),
 na pewno spodoba się faną reggae.
Miłego tygodnia!
Agata

sobota, 29 marca 2014

niedziela, 23 lutego 2014

Paris! Paris!

Witajcie po krótkiej przerwie,

Dziś obudziło mnie piękne, prawie wiosenne słońce, dlatego wpadam tu tylko na chwilę z "pastelowo paryskim postem" i szybko zbieram się na spacer. Mam nadzieję, że dwa klucze żurawi, które widziałam w ubiegłym tygodniu są dobrą wróżbą i moja ukochana wiosna przybędzie w tym roku dużo wcześniej :)
 A teraz parę słów o dzisiejszych zdjęciach! Strój ze zdjęć jest miksem moich ulubieńców. Po pierwsze różowy dwurzędowy płaszcz Orsay(second hand), który świetnie sprawdza się również w sportowej wersji z trampkami. Po drugie bluza z pocztówką z Paryża: Denim Co (second hand) - mój najlepszy zakup tamtego roku, tym razem noszona z bluzką z kołnierzykiem. Po czwarte dodatki: sznurowane botki na obcasie New Look-super wygodne i ładnie wydłużające nogi, czarny komin od Mamy, czarne legginsy i lakierowana torebka na łańcuszku (second hand) i złoty kluczyk z Reserved. Całość w różowo-czarno-złotej tonacji. Wszystkie ciuchy były już kiedyś na blogu w innych zestawach( różowy płaszcz tu, bluza tu, sznurowane botki tu i tu ). Teraz poluję na kolejne bluzki z pocztówkowymi nadrukami i pastelowe płaszcze najlepiej groszkowy i miętowy ;)
Jeśli chodzi o kącik kulinarny dziś na obiad szykuję zapiekankę z karkówką, więc pewnie wkrótce pojawi się na blogu.
Uciekam, miłej niedzieli!
Agata.
 

Paryskie pocztówki znalazłam na stronach:
* https://www.collarcitybrownstone.com/2012/12/vintage-paris-france.html
* http://vintageephemera.blogspot.com/2010/06/postcard-dated-1912-title-paris-la-tour.html

piątek, 24 stycznia 2014

allo allo


Kolejny raz z szafy mojej Mamy wygrzebałam coś fajnego. Jakieś dwadzieścia lat temu  Mama sama chodziła w pasiastym swetrze z kołnierzykiem w stylizacjach z lat 90-tych, dziś ja go dopadłam i teraz świetnie sprawdza się w połączeniu ze zwykłymi granatowymi, dżinsowymi rurkami, a latem z szortami. Drugim bohaterem posta jest czerwona słuchawka- gadżet, który moja Siostra dostała na urodziny. Słuchawkę  podpinamy do swojego telefonu komórkowego i rozmawiamy bez ograniczeń, najlepiej w zatłoczonym autobusie albo podczas zakupów. Mina przechodniów albo ludzi w sklepie po tym jak wyciągam słuchawkę z torebki i rozmawiam w najlepsze jest bezcenna :)

poniedziałek, 20 stycznia 2014

Lubię to militarna sukienka + kwieciste dodatki

Ta sukienka o kroju długiej koszuli jest chyba pierwszą rzeczą khaki w mojej szafie. Ogólnie nie lubię militarnego stylu i chyba takiego stu procentowego z moro na czele nigdy nie polubię, ale w wersji z pastelami lub kwiecistymi dodatkami i dziewczęcym krojem bardzo przypadł mi do gustu.Tym razem w zestawie z sukienką(S. Oliver-lumpeks) pojawił się płaszcz z bufkami i złotymi guzikami (River Island- lumpeks), kwiecista torba (Reserved-prezent), złoty naszyjnik(prezent) i sznurowane botki z New Looka.
Na dziś to tyle. Wkrótce pojawię się z jakimś przepisem.
buziaki
Agata : )

czwartek, 9 stycznia 2014

2014/2 Lubię to: koszula w łączkę

Cześć, 
Dziś krótko o tym co bardzo spodobało mi się już jakiś czas temu u innych, a dopiero niedawno pojawiło się u mnie. Po pierwsze koszula w "porcelanową łączkę"(mam już jedną ,ale poluję na inne), po drugie duet kołnierzyk i  naszyjnik, który w najbliższym czasie często będzie pojawiał się na blogu. Tak po za tym to wszystko u mnie po staremu. Jutro dodam coś smacznego:) 
*Płaszcz z kożuszkiem: Odd Molly (lumpeks) *dżinsowa spódnica: New York Laundry (lumpeks), koszula: Vero Moda (lumpeks) *naszyjnik: prezent *okulary korekcyjne: Vision Express *kwiecista torba: Reserved (prezent).
Agata!

czwartek, 17 października 2013

bob*bliźniak*malina

Po pierwsza tak jak już wspominałam ostatnio po ponad pięciu latach wróciłam do krótkiej fryzury. Tym razem mój BOB jest mocno krótszy z tyłu i chyba zdecyduję się na  grzywkę, taką jak nosiłam na początku blogowania. Premiera nowego uczesania- zdjęcie nr 1 :)
Po drugie przypomniał mi się modowy  szał lat dziewiedziesiątych na"bliźniaki". Tamte składały się  z cienkiego sweterka i kardiganu w tym samym kolorze,  ja ostatnio łączę w  duety koszule i bluzki (koniecznie z kokardą lub mini kołnierzykiem) ze sweterkiem/żakietem w tym samym kolorze. Patrz fotka nr 2.
A po trzecie na ostatnim zdjęciu jest  jeden z moich ulubionych strojów tego miesiąca : malinowa bliźniacza góra, czarna spódnica bombka i moje ukochane pantofelki z lakierowanym, okrągłym noskiem, mój strój z koncertu Dawida Podsiadło.A z resztą, co tam ciuchy posłuchajcie lepiej tego: "NO".
buziaki
a.
0002
Zdjęcie0054k
j jj

środa, 24 lipca 2013

Morela

Ta nowa sukienka sprawiła ze polubiłam kolor morelowy.Za pomarańczowym samym w sobie nigdy nie przepadała, morela jest idealna solo i w ciepłych kombinacjach kolorystycznych z malinowym i bordo.  Na samym początku sukienka nie cieszyła się uznaniem mojego narzeczonego dopiero po wyprasowaniu, dodaniu paska i zapięciu kołnierzyka na ostatni guzik nabrała tego czegoś :)

czwartek, 2 grudnia 2010

kołnierzyki


Kiedy miałam cztery lata jedną z moich najbardziej szałowych kreacji na wielkie
wyjście była welurowa , granatowa sukienka z bufkami. Ale na pewno nie byłaby aż tak szałowa gdyby nie kołnierzyki ,które zakładała mi do niej mama.
Kolekcja kołnierzyków Dzięki Bogu i mojej Drogiej Mamie, (która na szczęście myśli o następnych pokoleniach i nie pozbywa się takich cacek)zachowała się do dzisiaj.
Mam ich pięć czy sześć marynarski, okrągły ,kwadratowy i te widoczne na zdjęciach. Pewnie za jakiś czas pokażę je w jakiejś fajnej stylizacji:D

Do jutra. Pa:)