piątek, 12 sierpnia 2011

summertime

W ostatnią sobotę wzięliśmy kanapki i koce i pojechaliśmy w nieznane. Trafiliśmy do cudownej Sławy, z pięknym ryneczkiem i jeziorami pełnymi wczasowiczów i udało nam się załapać na DNI MIASTA. W końcu ku uciesze Mamy, (która jak tylko do mnie przyjechała stwierdziła,że jestem bielsza od córki młynarza;P) udało mi się złapać kilka promieni słonecznych. Miałam na sobie białą sukiennkę H&M,sandałki pożyczone od Mamy, kapelusz z New Yorkera i nowe okulary z Click Fashion. A do "przejrzenia" na plaży wzięłam najnowsze Glamour... i po bardzo szybkiej lekturze obiecałam sobie,że już nigdy więcej go nie kupię...A teraz biorę się za obiad, a później chwytam za aparat by w końcu uwiecznić moje nowe zakupy:)
Buziaki
a.

Sława, 06.08.2011
Fot.Rodzice, Ewa, Emil i ja.

12 komentarzy:

  1. uwielbiam takie sukienki, cudownie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne zdjęcia!

    http://styleoutfit.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczne zdjęcia!:) a sukieneczka jest przesłodka!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. a torebka skąd? Jest śliczna. ; )

    OdpowiedzUsuń
  5. Niesamowity klimat zdjęć! Powiało latem:-) Sukienka jest śliczna i wspaniale wygląda z kapeluszem i sandałkami:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lody waniliowe, sama słodycz letnia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne zdjęcia!
    Bardzo przyjemne miejsce :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Taki piękny, letni zestaw! zazdroszczę, bo ja podobny założę chyba dopiero w przyszłym roku, taką mam u siebie pogodę... :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdeczne za wszystkie komentarze;)