środa, 24 lipca 2013

Morela

Ta nowa sukienka sprawiła ze polubiłam kolor morelowy.Za pomarańczowym samym w sobie nigdy nie przepadała, morela jest idealna solo i w ciepłych kombinacjach kolorystycznych z malinowym i bordo.  Na samym początku sukienka nie cieszyła się uznaniem mojego narzeczonego dopiero po wyprasowaniu, dodaniu paska i zapięciu kołnierzyka na ostatni guzik nabrała tego czegoś :)

5 komentarzy:

  1. Piękna koszula:) ale masz zgrabniutkie nóżki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uroczo:)ten kolor bardzo ci sluzy.pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  3. Przecudna sukienka! I jaka figura ;)))

    OdpowiedzUsuń
  4. ale ta sukienka piękna! Ślicznie Ci w morelowym ♥

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdeczne za wszystkie komentarze;)