sobota, 11 stycznia 2014

Agata gotuje: sałatka ziemniaczana z fetą

Moim weekendowym śniadaniem najczęściej jest sałatka , dlatego w ten sobotni poranek podzielę się z Wami moim ostatnim pomysłem na sałatkę ziemniaczaną. To sałatka, która najlepiej sprawdza się serwowana zaraz po przyrządzeniu, nie jak sałatki majonezowe, które po przyprawieniu muszą się jeszcze przegryźć.

Podstawą są ziemniaki, które gotuję w "mundurkach" pamiętając, żeby nie były rozgotowane. Składniki, które podaję poniżej to porcja dla dwóch osób
Jeżeli chodzi o samo przygotowanie to zajmie nam ono dosłownie pięć minut. Garść roszponki wykładamy na talerz, następnie plastry obranych, ostudzonych ziemniaków, kukurydza z puszki i  niewielki plasterki sera. Na koniec po dwa plastry polędwicy zwijamy w rulon i  nożycami do drobiu tniemy  "zawijańce". Wszystko wieńczymy pysznym  sosem( musztarda francuska, łyżeczka cukru, maggi, ocet balsamiczny, pieprz cytrynowy i oliwa). Do jego wymieszania najleprzy  jest zwykły, mały słoik który świetnie sprawdza się jako shaker.

2 komentarze:

  1. Uwielbiam takie połączenia smakowe :) Z pewnością jest pyszna :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdeczne za wszystkie komentarze;)