środa, 30 lipca 2014

summertime

 Wszystko co dobre szybko się kończy.. Równy miesiąc temu wylegiwałam  się  nad morzem dziś padnięta wróciłam z pracy pocieszając się faktem,że pojutrze w końcu piątek. Czy tylko ja tak mam?? Dzisiejszy post to wspomnienie obrzydliwie rozkosznego urlopowego lenistwa z moim ulubionym wakacyjnym lookiem w tle.
Spokojnej nocy
Agata
♥bluzka: French Connection: second hand ♥szorty: TOPSHOP second hand ♥kapelusz: New Yorker ♥okulary: Click Fashion
Kołobrzeg
fot. Emil i ja

5 komentarzy:

  1. aaaaaale masz odjechanego tego nietoperza <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale fajna ta bluzka! No i zdjęcia - rewelacja

    OdpowiedzUsuń
  3. cudowne zdjecia! mozna sie rozmazyc :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna bluzeczka i w ogóle cały strój. Baaardzo wakacyjnie!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdeczne za wszystkie komentarze;)