Fot. Babcia, Emil i ja.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chełm. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chełm. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 19 maja 2014
niedziela, 19 stycznia 2014
Lubię to: Buraczkowa spódnica
Cześć. Dziś wpadam tu na chwilę, by pochwalić się buraczkową spódnicą, o której już kiedyś wspominałam. Tym razem połączyłam ją z kwiecistą bluzką z okrągłym kołnierzykiem w stylu pensjonarki, dużym, złotym naszyjnikiem i sznurowanymi botkami na obcasie. Kolejny razem planuję zmiksować ją z czymś różowym ze złotymi akcentami, zobaczymy co wyjdzie ;) Miłego tygodnia!
*Bluzka-atmosphere (lumpeks) *naszyjnik- prezent gwiazdkowy *spódnica -New Look (lumpeks) *botki- New Look.
czwartek, 9 stycznia 2014
2014/2 Lubię to: koszula w łączkę
Cześć,
Dziś krótko o tym co bardzo spodobało mi się już jakiś czas temu u innych, a dopiero niedawno pojawiło się u mnie. Po pierwsze koszula w "porcelanową łączkę"(mam już jedną ,ale poluję na inne), po drugie duet kołnierzyk i naszyjnik, który w najbliższym czasie często będzie pojawiał się na blogu. Tak po za tym to wszystko u mnie po staremu. Jutro dodam coś smacznego:)
*Płaszcz z kożuszkiem: Odd Molly (lumpeks) *dżinsowa spódnica: New York Laundry (lumpeks), koszula: Vero Moda (lumpeks) *naszyjnik: prezent *okulary korekcyjne: Vision Express *kwiecista torba: Reserved (prezent).
wtorek, 28 maja 2013
Ewa i ja.
sobota, 18 maja 2013
Garden party no 2.
Relacji z ogrodu ciąg dalszy, tym razem gościnną rolę otrzymały moje kochane, cudniepozujące koty. Kto by pomyślał, że limonkowy sweter-narzutka, który chwyciłam w ostatniej chwili z wieszaka w lumpeksie i zapłaciłam za niego przysłowiową złotówkę stanie się moim ulubionym kompanem wiosennych dni. Tym razem założyłam do niej białą odcinaną pod biustem sukienkę i złote balerinki. Miłej soboty!
a.
P.S. ogrodowe posty były już tu, tu, tu, tu, tu i tu.
czwartek, 9 maja 2013
maj
W środę wróciliśmy z Emilem z naszej dwunastodniowej majówki. Ja nie mogę się nacieszyć moim najukochańszym miesiącem- majem, w końcu biegam w moich kwiecistościach, jak widać na załączonych zdjęciach obcięłam włosy i planuję skrócić je o kolejne kilka centymetrów, trzy dni temu skończyłam dwadzieścia pięć lat, a przez najbliższe dni będę dodawać coraz to nowe posty, bo przez ostatnie dwa tygodnie nazbierałam kilka giga zdjęć:) Dziś na pierwszy ogień ogród moich Dziadków, który jest już stałym punktem mojego bloga. Mam na sobie falbaniastą sukienkę z Zary ( którą moja Mama znalazła mi parę miesięcy temu w lumpeksie) i pudrowych sandałkach, które lepiej pokażę następnym razem. Na dziś tyle, czas iść do pracy!
buziaki
a.
Subskrybuj:
Posty (Atom)










































